Tag

ścięgno Achillesa

Browsing

Popularne zastrzyki stosowane przy przewlekłych dolegliwościach ścięgna Achillesa nie dają realnej przewagi nad zabiegiem pozorowanym – wynika z badania opublikowanego w czasopiśmie „The BMJ”. Po roku pacjenci, którzy dostali zastrzyk, czuli się podobnie jak ci, którym wstrzyknięto placebo.

Jak przeprowadzono badanie

Tendinopatia ścięgna Achillesa to ból, sztywność i obrzęk ścięgna, które utrudniają nawet zwykłe chodzenie. Według autorów dotyka około 6% ludzi w ciągu życia i należy do głównych przyczyn uporczywego bólu w obrębie kończyn dolnych. Podstawą leczenia jest terapia ruchowa, ale nawet 44% pacjentów nie wraca dzięki niej do zdrowia, dlatego wielu szuka innych rozwiązań, w tym zastrzyków.

Naukowcy z Melbourne w Australii zrekrutowali 192 dorosłych (średnia wieku 49 lat, 55% mężczyzn) z tendinopatią w środkowej części ścięgna. Uczestnicy mieli objawy średnio od dwóch lat. Losowo podzielono ich na trzy grupy:

  • zastrzyk pozorowany (64 osoby),
  • zastrzyk wysokoobjętościowy bez kortykosteroidu – sól fizjologiczna i środek znieczulający (63 osoby),
  • zastrzyk wysokoobjętościowy z niewielką dawką kortykosteroidu (65 osób).

Wszyscy dostali ten sam program ćwiczeń, edukację i wskazówki dotyczące ograniczenia aktywności. Ból i sprawność oceniano na skali VISA-A (0–100, gdzie 100 oznacza brak bólu i niepełnosprawności). Na starcie średni wynik wynosił 48,7 pkt.

Co pokazały wyniki

Po 12 miesiącach, na podstawie danych od 181 osób, nie stwierdzono wyraźnych różnic między żadną z grup. Zastrzyk bez kortykosteroidu nie przyniósł korzyści w żadnym momencie badania. Wariant ze sterydem dał niewielką, krótkotrwałą poprawę po sześciu tygodniach, ale po 26 tygodniach wypadł gorzej niż zastrzyk bez sterydu.

Analiza ekonomiczna wskazała, że zastrzyk z kortykosteroidem był tańszy i dawał więcej lat życia skorygowanych o jakość (QALY) niż zabieg pozorowany. Mimo to autorzy uznali, że wyniki kliniczne nie uzasadniają rutynowego stosowania tych zastrzyków. Nie odnotowano poważnych zdarzeń niepożądanych związanych z badaniem.

Badacze wskazują też ograniczenia: uczestników rekrutowano głównie przez media społecznościowe, co może zawężać możliwość uogólnienia wniosków, osób wykonujących zastrzyki nie dało się zaślepić, a część efektów mogła wynikać z przypadku. Ich zdaniem wyniki „powinny skłonić lekarzy do ponownego przemyślenia zasadności stosowania tych zastrzyków” u osób z tendinopatią ścięgna Achillesa.

Co to oznacza dla pacjentów w Polsce

Badanie dotyczyło pacjentów w Australii i nie mówi wprost, jak wygląda praktyka w polskich gabinetach. Można jednak zakładać, że wnioski są ważne także u nas, bo zastrzyki okołościęgnowe bywają oferowane osobom z przewlekłym bólem pięty i łydki. Jeśli lekarz proponuje taki zabieg, warto zapytać, jakie są jego realne korzyści i ograniczenia.

Komentarz do badania opublikował John Orchard z Uniwersytetu w Sydney. Podkreśla, że kortykosteroidy nie są ani całkiem złe, ani całkiem dobre i można po nie sięgać tylko wtedy, gdy przeważa potrzeba szybkiej, krótkotrwałej ulgi. Jego zdaniem pacjentowi nigdy nie należy mówić, że sterydy wyleczą tendinopatię. Lekarze powinni wyjaśniać całą sytuację w ramach świadomej zgody.

W praktyce oznacza to, że podstawą leczenia nadal pozostaje regularna, dobrze prowadzona terapia ruchowa. Zastrzyk nie zastąpi ćwiczeń, a przewlekłe dolegliwości ścięgna warto konsultować z lekarzem lub fizjoterapeutą, zamiast liczyć na jednorazowe szybkie rozwiązanie. Przed decyzją o jakimkolwiek zabiegu dobrze jest też poznać jego plusy i minusy.

Źródło: Medical Xpress – „Achilles injections show no meaningful benefit over sham treatment”

gla-missions.org alexanderncsenate.com fart-ubezpieczenia.pl